BLOG MASZYNY OKIEM DZIEWCZYNY OGŁASZA PRZERWĘ W DZIAŁALNOŚCI

By | 10:56:00 13 comments




Witajcie, tu Weronika Olimpia!
To będzie krótki wpis, zdecydowanie różniący się od reszty.
Chciałam ogłosić, że na chwilę obecną zawieszam działalność na blogu Maszyny Okiem Dziewczyny. Zastanawiałam się nad tym już od dłuższego czasu i myślę, że podejmuję dobrą decyzję. Ciężko byłoby mi wskazać jeden, kluczowy motyw takiego postanowienia. 

Mam wakacje i nad blogiem spędzam sporo czasu. Jak na ironię, coraz większą trudność sprawia mi utrzymanie wcześniejszej aktywności. Na początku winę zrzucałam na pogodę, czy brak weny. Tendencja ta jednak utrzymuje się już od bardzo długiego czasu. Kilka ostatnich dni było dla mnie przełomowych- wciąż zaczynałam pisać kolejne artykuły, po czym je kasowałam. Usuwałam je, ponieważ każdy następny wydawał mi się być gorszy od poprzednika.

Hejterskie komentarze pozostawię tu bez opisywania ich, poza jednym rodzajem- ciągłe wmawianie mi, że jestem za młoda, aby tworzyć bloga o takiej tematyce. Są osoby, które po wejściu na Maszyny Okiem Dziewczyny pierwszy raz, niemalże od razu je opuszczają. Powód? "Jakaś małolata, co ona może wiedzieć." Mogłabym pisać bloga anonimowo, ale nie mam takiego zamiaru. Tak, mam 19 lat i dopiero co skończyłam technikum. Ale nikt nie będzie mi wytyczać granicy, od której mogę zacząć pisać. Tworzę bardziej wartościowy kontent od niektórych "dojrzałych i dorosłych" osób. Przykład? Ja, a Jerzy Zięba. ;) 

Ludzie też często zakładają, że skoro mam naście lat, to wręcz potrzebuję kopniaka od starszych osób. I dzięki temu dostaję regularnie porady w stylu "po co Ty się wzorujesz na tej osobie, życie zweryfikuje Twoje plany", czy "nie studiuj fizyki, bo po prostu nie".

Spadające statystyki nie są już właściwie dla mnie problemem. Bloga będę tworzyć chociażby wyłącznie dla jednej osoby, jeśli moje artykuły uzna za cenne i interesujące.

Ale powtórzę- potrzebuję przerwy, chwili podczas której zmotywuję się, przemyślę kierunek dalszej działalności. To z pewnością nie będzie długa pauza. Na bank wrócę do października. Wtedy bowiem Maszyny Okiem Dziewczyny będą obchodzić trzecie urodziny! Blog jest ogromną częścią mojego życia i nie umiem tego tak po prostu zostawić.

Dziękuję wszystkim osobom, które czytają, co piszę. Które poświęcają swój cenny czas, by zostawić merytoryczny komentarz i wiedzą, że niedługo znowu do mnie zajrzą. Mam nadzieję, że zrozumiecie moją decyzję i poczekacie za mną. 




Starszy post Strona główna

13 komentarzy:

  1. Powiem krótko - szkoda, ale mam nadzieje że wrócisz! Na bloga trafilem przypadkiem przez jego profil na FB (który też zresztą bardzo mi się podoba) i od razu mnie chwycił. Jestem po studiach technicznych i na co dzień pracuje w transporcie - wiem co lubie ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i strasznie dziękuję! :) Wrócę, to jest akurat pewne :D

      Usuń
  2. Życzę jak najszybszego powrotu z nowymi siłami i pomysłami.
    A co do wieku... Zawsze Ci zazdrościłam, że zaczęłaś tak wcześnie. Uważam, że to tylko atut. Za dwadzieścia lat, jak niektórzy będą dopiero zaczynać realizować swoje pomysły, Ty będziesz mieć doświadczenie, którego będą mogli Ci tylko pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej dziękuję! :D A ja życzę, aby Twój blog rozwijał się jeszcze bardziej :)

      Usuń
  3. Trzymam kciuki za szybki powrót ze zdwojoną siłą

    OdpowiedzUsuń
  4. Trafiłam tutaj przez przypadek i się zakochałam w twoim blogu. Mimo tego, że jestem 95% humanistką to te 5% zajmuje właśnie fizyka i różne ciekawostki naukowe. Twój blog od razu mnie zaciekawił. Z niecierpliwością czekam na twój powrót!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytamy Twojego bloga i cenimy. Wróć koniecznie, nie zniechęcaj się :-) Ola i Piotr Stanisławscy z bloga Crazy Nauka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrócę! :D A na blogu już Waszą obecność zauważyłam i Was również regularnie czytam :)

      Usuń
  6. Przyznam szczerze, że sam miałem kiedyś mały kryzys, byłem nawet bliski porzucenia swojego hobby jakim jest fotografowanie pociągów, na szczęście po tygodniu okazało się, że nie ma szans skreślenie tego ot tak. Teraz znów moja pasja przeżywa zapaść, ale to już z zupełnie innych powodów niż poprzednio. Jeżeli chodzi o Ciebie to jestem praktycznie pewny, że wrócisz z nowymi siłami, pomysłami i tematami do pisania, przyznam szczerze, że można się od Ciebie dowiedzieć naprawdę ciekawych rzeczy, nie tylko pod kątem transportu kolejowego. Jeżeli chodzi zaś o mnie - jak tak dalej pójdzie to do Twojego powrotu będę znał na pamięć wszystkie 100 ciekawostek odnośnie Kolei Transsyberyjskiej, już nie wiem ile razy ten wpis przeczytałem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, ale mi się miło zrobiło :D A Tobie życzę regeneracji sił i powrotu do Twojej (jak sie wydaje) jednej z najwiekszych pasji! :D

      Usuń
    2. Na pewno do niej wrócę, ale najpierw muszę się dorobić swojego środka transportu (jest duża szansa, że to kwestia max dwóch miesięcy), a także ruch pociągów musi się trochę ożywić, a przy tych remontach to jest jednak problem z tym.

      Usuń
  7. Jeżeli posty blogera są merytoryczne (a chyba ciężko Twoim zarzucić, że nie są), to czepianie się wieku autora jest czymś po prostu głupim, pozbawionym sensu. Dlatego też sugeruję po prostu nie zwracać uwagi na takich ludzi - strata ich, jako czytelników to żadna strata, bo i tak z Twoich postów by niewiele wynieśli ze względu na ogromne opory w ich mózgach.

    Dobrze, że jesteś krytyczna wobec siebie - przerwa jest lepsza niż pisanie na siłę.

    Mimo to jednak proponuję unikać porównywania wartościowości swojego bloga z innymi - sądzę, że takie coś mają prawo raczej czytelnicy, ale chociaż wierzę, że masz dobre podstawy dla założenia, że Twój kontent jest bardziej wartościowy od jakichś tam innych to jednak dajesz tutaj bardzo dobry punkt zaczepienia dla trolli.

    OdpowiedzUsuń