nowe artykuły

Na dnie Morza Bałtyckiego spoczywają jeszcze statki, które pamiętają pierwszych królów Polski. Titanic przez samo istnienie, zapewnił sobie długowieczność w ludzkich umysłach. Ale jego wrak okazał się być smacznym pożywieniem dla mieszkańców Oceanu Atlantyckiego. Pożegnajmy się z Titanikiem. Za 13 lat zostanie całkowicie "zjedzony".  
 
źródło zdjęcia: titanicuniverse.com
Kopernik przewraca się zapewne w grobie słysząc rewelacje XXI wieku. Bo wbrew pozorom, wyznawcy teorii płaskiej Ziemi wciąż egzystują i mają się całkiem dobrze. Jak już wspomniałam w jednym z poprzednich artykułów- nie tylko nieznajomość prawa szkodzi. Jak się bowiem okazuje- fizyki również.


Mars jest niezwykle gorącym tematem ostatnich lat. Niemalże wszystkie możliwe agencje kosmiczne przepychają się między sobą łokciami, by utorować pierwszeństwo na Czerwoną Planetę. I mimo tej ogromnej konkurencji, nikt jeszcze się na niej nie znalazł. Prócz bohaterów filmów sci-fi. W jaki sposób udało im się zdobyć naszego sąsiada?


Jeden z najsłynniejszych japońskich doktorów leczy pociągi. I sam nim jest. Ma w sobie coś z kaskadera, lekarza i czterolistnej koniczynki. Kim, a raczej czym jest bohater, którego wzywa się w obliczu niebezpieczeństwa?

źródło: nippon.com
Niektóre obrazki okrążają internet setki razy i nie chcą się zatrzymać. To samo dotyczy fotografii, którą widzicie nieco niżej. Towarzyszy jej jednak ciągłe pytanie: czy to nie jest przypadkiem zasługa Photoshopa? Ja znam na nie odpowiedź i z chęcią rozwieję Wasze wątpliwości!

Statek przewożący statki na powyższej fotografii nazywa się Blue Marlin
Okres rekrutacji na studia trwa na dobre. Matury są już sprawdzone, a za kilka dni trafią do naszych (naszych, bo ja też za nimi wyczekuję) dłoni ich wyniki. Wśród wielu młodych ludzi pojawia się więc pytanie: iść na studia, czy niekoniecznie? Jak to się dzieje, że jedna osoba po szkole zawodowej odnosi sukcesy i zarabia krocie, a inna z tytułem magistra nie może związać końca z końcem? 

Między prekursorskim wzbiciem się w powietrze braci Wright, a postawieniem nogi po raz pierwszy na Księżycu, minęło tylko 66 lat. I wydawałoby się, że po kilku podróżach oraz licznych badaniach, człowiek będzie rządzić tym obszarem. Owszem, rządzi- ale tylko w umysłach reżyserów. Jak wyglądają filmowe wizje związane z podbojem Srebrnego Globu? I jak przekładają się one na rzeczywistość?