ŚWIAT MASZYN W MINIATURZE

By | 11:49:00 6 comments
Postanowiłam odwiedzić dzisiaj Borówiec- wieś pod Poznaniem. Dlaczego? Znajduje się tam największa makieta kolejowa w Polsce, a zarazem jedna z największych w Europie. Po przyjeździe okazało się, że będę miała okazję obejrzeć nie tylko pociągi, a także inne maszyny. Jakie konkretnie?


Makieta w Borówcu jest prawdziwym miniaturowym miastem ze sklepami, lotniskiem, wieżowcami, plażami i innymi ciekawymi obiektami. Autentyczności dodają różne dźwięki- muzyka w klubie? Koniecznie. W lesie oczywiście świergot ptaków, a co jakiś czas nawet wycie wilków. Całość przedstawiona jest bardzo realistycznie. Fotografując, większą uwagę skupiłam na maszynach, których zdjęcia zobaczycie poniżej.
Budowanie wystawy rozpoczęto już w roku 2009, natomiast zakończenie jej jest planowane na rok bieżący. Obecna powierzchnia wynosi ponad 250 m² i wciąż jest rozbudowywana.

fragment wystawy

Co dodatkowo wyróżnia to miejsce? Co jakiś czas zmieniana jest pora doby- ustępuje dzień i zapada głęboka noc, dzięki czemu można zaobserwować gwiazdy na niebie, a każdy budynek i wiele maszyn rozświetla wystawę własnymi lampami.

pas startowy lotniska nocą
Lotnisko jet obiektem rozciągającym się na 50 m². Sam pas startowy zajmuje długość 12 m.
Samolot należący do linii British Airways







zajezdnia kolejowa z obrotnicą

Najdłuższy pociąg ma 6 m długości. Również miłośnicy transportu drogowego znajdą tu coś dla siebie. Samochody samodzielnie przemierzały makietę skręcając kiedy powinny i nie doprowadzając do żadnej kolizji.












Jeśli jesteście zainteresowani zwiedzaniem, to poniżej znajdziecie ważniejsze linki:
http://borowiecmakieta.pl/news.php
https://www.facebook.com/BorowiecMakieta?fref=ts

Tutaj natomiast możecie skontaktować się ze mną: maszynyokiemdziewczyny@wp.pl



Nowszy post Starszy post Strona główna

6 komentarzy:

  1. świetne, nie słyszałem o takim miejscu a jest godne uwagi, zwłaszcza, że można dotykać, coś tam przyciskać, tylko zastanawiam się czy po przejściu np jakiejś szkolnej wycieczki właściciele wystawy nie boją się utraty części eksopozycji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas jeden z pracowników krąży sobie po makiecie z tego co zauważyłam.(sympatyczny pan i to bardzo) Z resztą myślę, że opiekunowie są dosyć rozsądni i nie uciekłoby im to, że ktoś próbował zwinąć coś z wystawy. :D

      Usuń
  2. Uwielbiam takie mini makiety ale ukazujące jakiś element przyrody np. oceanu czy dżungli.

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialne! A odzwierciedlenie - prawie jak w realu. Koniecznie muszę sobie wpisać na listę do obejrzenia! Do Poznania mam godzinę drogi, mam nadzieję, że do tego Borówca jest stamtąd dobry dojazd. :) I w ogóle mieszkając w Wielkopolsce czemu ja o tym wcześniej nie słyszałam? :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie z dojazdem komunikacją miejską to słabo. :( Nawet samochodem nie jest super łatwo dojechać. Są oczywiście autobusy podmiejskie. :)

      Usuń