GDY LEONARDO DA VINCI MAJSTROWAŁ PRZY TRANSPORCIE

By | 06:51:00 Leave a Comment
Leonardo da Vinci napotkał w swojej karierze wiele przeszkód: czy to wrogo nastawione społeczeństwo, czy też spore kłopoty finansowe. Ale mimo to, tworzył. I tworzył tak, że jest inspiracją dla wielu po dzień dzisiejszy. A czy jako wynalazca miał pewien wpływ na transport? To tylko pytanie retoryczne. Poznajcie projekty Geniusza Odrodzenia, które mimo upływu setek lat, wciąż zachwycają!


Ludzie nie spoczęli, póki nie wzbili się w powietrze. A należy wspomnieć, że próby podbicia podniebnej przestrzeni trwają już od wieków. Za właściciela jednego z najciekawszych dorobków w historii lotnictwa uważa się bohatera naszego dzisiejszego artykułu- Leonardo da Vinci. Geniusz Odrodzenia nieustannie przyglądał się szybującym organizmom, czerpał inspirację w głównej mierze z ptaków, a także nietoperzy. Wysnute z obserwacji wnioski starał się łączyć z ówcześnie znanymi prawami fizyki. I w ten oto sposób w "Kodeksie atlantyckim" czytamy:
Obiekt wywiera na powietrze równie wielkie ciśnienie jak powietrze na obiekt. Widzisz przecież, jak ciężki orzeł w niezmiernie rzadkim powietrzu jest utrzymywany przez nacierające na nie skrzydła... 
Wynalazca uważał, że ruch ptaków uzależniony jest od zasad matematyki. I to właśnie ten aspekt sprawia, że człowiek również jest w stanie wzbić się w przestworza. Nim da Vinci rozpoczął projektowanie i konstruowanie modelu ostatecznego, z niezwykłą precyzją szkicował pokryte piórami zwierzęta.



Największy wpływ nietoperzy na lotnicze projekty Leonarda da Vinci można było zauważyć w w konstrukcji o nazwie ornitoper. Miała ona rozpiętość 33 stóp, czyli 4 razy mniej niż Boeing 707. Szkielet statku powietrznego wykonany był z drewna sosnowego, a napięty na nim materiał tworzył elastyczną membranę. Skrzydła zakończone były zaostrzonymi elementami, a pilot szybowałby z twarzą skierowaną w ziemię. Projekt jednak nigdy nie wszedł w życie, gdyż okazało się, że żaden człowiek nie ma tyle siły, aby wzbić się w przestworza. Wprowadzenie ornitopra w ruch było bowiem możliwe poprzez pedałowanie.

flyingmachines.org
Da Vinci nie zakończył swojej lotniczej aktywności wyłącznie na samolotach. Postanowił stworzyć również coś, co dzisiaj nazwalibyśmy helikopterem. Wynalazca planował, by jego maszyna stworzona była z lnu, trzciny i drutu. W jaki sposób byłaby ona napędzana? Podobnie jak wcześniej wspomniany projekt- dzięki ludzkiej sile. Centralna platforma statku powietrznego zmieściłaby 4 mężczyzn, którzy kręcąc korbą, wznieśliby go w górę. Według naukowców jednak, ruch owego pojazdu jest najzwyczajniej w świecie niemożliwy- jego kadłub obracałby się w przeciwną stronę do wirnika. Leonardo poddał się po wielu próbach podbicia przestworzy. Mimo, iż były one nieudane, należy przyznać mu rację w pewnej kwestii- mężczyzna śmiało stwierdził, że jeśli człowiek kiedykolwiek oderwie się od ziemi, to tylko dzięki maszynom podobnym do tych, które sam stworzył.

Niektórzy nazywają to automobilem. Kolejni, prototypem samochodu. Inni zaś- autem. Osobiście przychylam się ku pierwszej grupie- niby miał jeździć, jednak w praktyce ciężko byłoby zasiąść za jego kółkiem. Niniejszy projekt Leonarda da Vinci nigdy nie ujrzał światła dziennego, jego żywot rozpoczął i zakończył się na kartce papieru. Dlaczego? Tego nie możemy być do końca pewni- może był niepraktyczny, wynalazca nie dysponował odpowiednimi materiałami, bądź uważano go za zbyt niebezpiecznego, by wszedł do użytku.


Leonardo nie myślał o tym, by jego trójkołowiec był tworzonym na skalę masową środkiem transportu. Mężczyzna pragnął, aby jego projekt uświetniał różnego rodzaju renesansowe festiwale. Historycy uważają, iż da Vinci stworzył powyższy model dla swojego mecenasa. Ten z kolei, nierzadko wcielając w życie wynalazki Geniusza Odrodzenia, z ogromną dumą wystawiał je w swoich galeriach, aby pochwalić się swą majętnością. Według zamysłu projektanta, automobil miał być napędzany mechanizmem zegarowym. Mógłby poruszać się 40 metrów do góry, a po pokonaniu danego odcinka drogi toczyłby się w dół. Uważa się, że to właśnie da Vinci był pierwszym człowiekiem, który wprowadził pojazd samobieżny. Co ciekawe, renesansowy "samochód" został odkryty dopiero w 1905 roku przez Girolamo Calvi. Ludzkość więc nie wiedziała o jego istnieniu przez ponad 400 lat! Po odnalezieniu rysunków, automobil został opatrzony wdzięcznym tytułem: Fiat Leonarda.

Dobra, okazuje się, że da Vinci próbował swoich sił w powietrzu i na drogach. Czy będzie to dla Was ogromnym zaskoczeniem, jeśli okaże się, że mężczyzna chciał podbić za pomocą swoich maszyn zbiorniki wodne i ich otchłanie? Pasją projektanta było tworzenie szeroko pojętych maszyn i urządzeń wojennych. Jak sam twierdził:
 Kiedy pewien obszar jest oblegany, wiem, jak odciąć dopływ wody do rowów, jak skonstruować różnorodne mosty, osłony, drabiny oraz inne maszyny oblężnicze. Posiadam również moździerze, które są bardzo wygodne i łatwe w transporcie... kiedy obszar nie może być podbity bombardowaniem z powodu jego lokalizacji, posiadam metody niszczenia twierdz i fortec położonych nawet na skałach. Jeżeli bitwa będzie odbywać na morzu, mam wysoce sprawne maszyny do ataku i obrony oraz statki mogące opierać się działom i prochowi.
Łódź podwodna renesansowego twórcy nie nosiła początkowo takiej nazwy. Leonardo ochrzcił ją "statkiem, który zatopi inny statek". Pojazd nie posiadał skomplikowanego mechanizmu- wyposażony był bowiem m.in. w dźwignie. Na podstawie dostępnych rysunków, naukowcy stwierdzili, że całkowite zanurzenie łodzi Leonarda było jednak niemożliwe.  

Da Vinci kochał eksperymentować, dzięki czemu trwale zapisał się w kartach historii. Nie bał się ryzykować- prócz ujętych wyżej środków transportu, Leonardo stworzył rower, maskę do nurkowania, czołg, rozkładane działo, czy też spadochron. Nie wszystkie jego projekty były udane. Nie wszystkie odniosły sukces. Lecz uwzględniając ilość wykonanych prac, zwątpienie w jego geniusz jest niemożliwe.



Źródła:
www.leonardodavincisinventions.com
www.da-vinci-inventions.com
"Leonardo da Vinci. Lot wyobraźni"- Charles Nicholl
"Wynalazki Leonarda da Vinci"- Mariola Aszkiełowicz

Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze: