GADŻET, KTÓRY ODMIENI KAŻDE AUTO

By | 13:20:00 2 comments
Dziś zajmiemy się dla odmiany samochodami. Chciałabym wam pokazać pewien gadżet, który z pewnością przyda się wielu kierowcom, jest bardzo praktyczny i oryginalny.





Gościem naszej notatki będzie dziś heads-up.
Jakiś czas temu Navda wprowadziła pewne udogodnienie, jakim jest wyświetlacz. Pokazuje on wszystkie ważne informacje, i to na szybie samochodu.
Skąd w ogóle pomysł na takie urządzenie? Pierwsze maszyny, w jakich owe cacko się znalazło, to myśliwce. Piloci byli bardzo zajęci prowadzeniem samolotu, dlatego, ktoś wpadł na pomysł aby im pomóc. Później heads-up znalazł zastosowanie w samochodach. Jednak nie we wszystkich. Zaszczytu tego dostąpiły tylko te najbardziej luksusowe i co z tym idzie- najdroższe.
Na szczęście po upływie czasu, heads-up jest dostępny również dla zwykłych aut.


Co możemy zobaczyć na tymże wyświetlaczu? Dostępna jest mapa nawigacja, można odebrać/ odrzucić połączenie czy napisać wiadomość tekstową. Gadżet posiada m.in. cyfrowy kompas, czujnik oświetlenia i WiFi. Posiada również wbudowany głośnik i mikrofon. Heads-up można obsługiwać głosem lub ruchem dłoni. Dzięki temu można np. podyktować wiadomość do sms-a. 
Projektor został stworzony tak, aby była możliwość przymocowania go do deski rozdzielczej i połączenia bezprzewodowego do telefonu. 
Sugerowana cena gadżetu to około 1000 zł. 
Czy wg was heads-up jest potrzebny w aucie? A może jest zbędny i nie ma sensu wydawać tyle pieniędzy na to? Ja bardzo chciałabym mieć takie cacko w swoim aucie. Ale mi do auta jeszcze troszkę brakuje, haha.


Na sam koniec chciałabym wam pokazać film, który prezentuje działanie heads-up w praktyce. Miłego oglądania. :) 

 


Z czego korzystałam tworząc notatkę:
http://technowinki.onet.pl/motoryzacja/wyswietlacz-head-up-w-kazdym-samochodzie/b632p
http://www.autocentrum.pl/poradniki-dla-kierowcy/wyswietlacz-head-up-w-kazdym-samochodzie/
"świat na dłoni" 1/2015




Nowszy post Starszy post Strona główna

2 komentarze:

  1. świetny post zresztą jak zwykle szkoda że nie piszesz częściej postów ;) http://thesandie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba stary jestem, skoro w samochodzie toleruję najwyżej elektroniczne sterowanie zapłonem, ABS i ESP (wyłączalne, oczywiście).
    Dziś w samochodach więcej komputerów niż rozumów kierowców - byle dureń może prowadzić, czuje się pewien jak Hołowczyc i stąd tyle wypadków :/.

    OdpowiedzUsuń