CZY W INNYCH POLSKICH MIASTACH POWSTANIE METRO?

By | 13:34:00 6 comments
Metro jest jednym z środków transportu, który umożliwia komfortowy i szybki przejazd między różnymi punktami miasta. Francuzi wybudowali ok. 340 km linii, Chińczycy ok. 2490 km, natomiast Niemcy- 493 km. Niesprawiedliwe byłoby jednak przyrównywanie naszej skromnej ojczyzny do największych potęg gospodarczych Europy czy świata. Na poniższej grafice znajdziecie zestawienie całkowitej długości metra w wybranych państwach. 
Polskie metro nie grzeszy długością- obecnie możemy pochwalić się dwoma liniami, na które składa się 28 stacji, w tym 1 techniczno- postojowa. Uchwała, która rozpoczęła pracę w naszej stolicy podpisana została w roku 1925. Niestety, II wojna światowa przerwała plany i wszelkie przygotowania. 46 lat później rozpoczęto już budowę tego środka. Warszawska kolejka jest w głównej mierze dziełem komunistycznym- Wojciech Jaruzelski w roku 1982, ogłosił w Sejmie ostateczną decyzję o budowie I linii. Krokiem rozpoczynającym działalność było wbicie pala stalowego w ziemię na trasie wykopu. W latach 90., polska stolica otrzymała w ramach "prezentu" 10 radzieckich wagonów. Docelowo miała być to liczba 90 pojazdów, jednak ze względu na rozpad Związku Radzieckiego, transakcja nigdy nie została dokończona. W 1994 roku natomiast, Polacy samodzielnie zakupili 32 wagony od Rosjan.

Pomimo wielu ofert krajowych i zagranicznych, postanowiono nabyć właśnie od tego państwa, ze względu na czas- Polacy mieli nadzieję, że dzięki takiej dostawie, będą mogli otworzyć odcinek I linii zgodnie z wcześniejszymi umowami. Prace nad metrem to proces ciągły- 29 października bieżącego roku zatwierdzono protokół, dzięki któremu II linia kolei zostanie rozbudowana. Jak więc widać- prace w naszej stolicy trwają, ale czy to oznacza, że inne ważne polskie miasta zostaną ominięte? Niestety, na ten temat możemy jedynie wysnuwać coraz to nowsze hipotezy i przypuszczenia, a także obserwować władze danych regionów. Warto pomimo wszystko, zapoznać się z wieloma "za" i "przeciw", jak i również z planami byłych i obecnych rządów.

Jakie przeszkody występują w budowie metra?

Na samym początku przeanalizujemy czynniki, które spowodowały, że w Polsce, mamy okazję poruszać się metrem tylko w Warszawie.
Priorytetem są oczywiście pieniądze, których po prostu... często brakuje. Nieodpowiednia ilość niezbędnych funduszy przerwała prace np. w roku 1990 nad kolejką podziemną w naszej stolicy. Już w latach 80., okazało się, że budżet zostanie przekroczony, przez co oficjalnie przesunięto termin otwarcia linii. Ponadto, Generalna Dyrekcja Budowy Metra z każdym rozpoczętym procesem, coraz to bardziej zadłużała się u wykonawców. Brak pieniędzy skutkował wieloma poważnymi zmianami jak np. zwolnieniem około 100 osób z wyżej wymienionej organizacji, czy żmudną korektą zawartych umów. A co z możliwymi dofinansowaniami? Obecnie, aby rozbudować II linię metra w Warszawie, otrzymaliśmy od Unii Europejskiej 2,77 mld zł. Budżet związku politycznego jednak nie jest bez dna, więc istnieją małe szanse na otrzymanie pieniędzy, aby rozpocząć prace od zera.

Wysoki koszt budowy metra sprawia, że władze podejmują inną decyzję- zamiast tworzyć nowy, droższy projekt, postanawiają udoskonalić sieć komunikacji tramwajowej lub kolejowej, które już posiadają. Jak to wszystko wygląda w praktyce? 1 km linii podziemnej może osiągnąć pułap 1 mld zł. Taka cena występowała w Warszawie, więc i podobną zakłada się w innych miastach. Koszt 1 km torowiska tramwajowego wraz z podbudową betonową to około 17 mln zł. Różnica jest ogromna- biorąc pod uwagę fakt, iż ceny są kwotami przybliżonymi, można wnioskować, że za 1 km drogi, po której mogłoby poruszać się metro, można wybudować około 40-50 km sieci tramwajowej. (z nałożonymi poprawkami na niesprzyjające warunki do budowy i inne czynniki) 1 km metra nie starczy na samo uruchomienie, gdyż koszty eksploatacji zdecydowanie przewyższyłyby zyski. (tym jednak zajmiemy się później)

W lutym bieżącego roku, Szybka Kolej Miejska w Trójmieście zamówiła 2 nowe składy od przedsiębiorstwa Newag. Za 90 metrów jednego z najbardziej zmodernizowanego pociągu w Polsce, wymaga się 17 785 800 zł- cena nadal niższa niż wybudowanie 1 km linii metra. Przyrównując obie do siebie, zauważymy, że można zamówić aż 50 składów kolejowych za 1 miliard zł!
Oprócz kosztów wybudowania, należy również doliczyć koszty eksploatacji pojazdów i infrastruktury transportowej. Warszawa słynie z dbałości o sam wygląd chociażby przystanków. Przez to, dochodzą kolejne kwoty opłacenia odpowiednich firm sprzątających, a także renowacji tych miejsc. Możliwa cena całkowitej obsługi metra przez rok wynosi około 200 mln zł rocznie.

Kolejna przeszkoda, która może wystąpić podczas realizacji takich planów to czas. Podczas wciąż przyspieszającego trybu życia mieszkańców dużych miast, działania ułatwiające komunikację należy podejmować jak najsprawniej. Plany budowy metra to inwestycja długotrwała, a wraz z budową- może trwać nawet kilkadziesiąt lat.

Dlaczego warto wybudować metro? 

Zajmijmy się teraz pozytywnymi stronami tego środka transportu. Pomimo wcześniej wymienionych przeszkód o bardzo dużej wadze, metro usprawniłoby życie codzienne. Myślę, że z pewnością, maszyna, która odjeżdża z danego peronu z częstotliwością około 5 minut, zachęciłaby kierowców do porzucenia w centrum miasta aut. Zamiast marnotrawić swój bezcenny czas w korkach, można byłoby przenieść się z jednej części danego rejonu do drugiej zdecydowanie szybciej. Metro również nie byłoby złą alternatywą dla godzin szczytu w komunikacji miejskiej. Często w godzinach 14-15-16, problemem jest nawet wejście do tramwaju, nie mówiąc już o komfortowej jeździe. Gdyby pewien procent pasażerów, postanowił zacząć korzystać z metra jako regularnego połączenia, jazda tramwajem z pracy, ze szkoły lub na uczelnię byłaby zdecydowanie przyjemniejsza. Rozbudowana sieć metra często wpływa również pozytywnie na opinię o danym mieście. Zadbane przystanki i maszyny sprawiają, że przyjeżdżający turyści z chęcią skorzystaliby z takiego środka transportu. Często opowiadając np. o podróży do Berlina, wiele osób chwali się o przejażdżce miejscowym metrem.

W jakich miastach mogłaby potencjalnie powstać kolejka podziemna?

Kwestia opłacalności metra spędziła sen z powiek niejednemu inwestorowi czy prezydentowi danego miasta. W jakich częściach Polski omawiano ten temat? Na samym początku, warto wspomnieć o Krakowie. Mimo nieistniejącej jeszcze żadnej linii, środek ma już swoją stronę! http://metrokrakow.pl/. Znajdziecie na niej wiele informacji, planów i hipotez związanych z podróżami metrem. Mieszkańcy są nastawieni na ideę bardzo pozytywnie, głowy miasta- nieco mniej. Władze twierdzą, że czeka ich jeszcze dużo pracy związanej z analizami kosztów, strat i zarobków. Ewentualna budowa mogłaby potrwać około 10 lat. Wiadomości o planowanych liniach, maszynach i innych kwestiach omówione są dokładnie na wyżej wymienionym portalu.

Realne szanse na metro ma również... Wrocław! Osoby pracujące w Polskiej Akademii Nauk twierdzą wręcz, że jest to inwestycja niezbędna, do której wykonania władze będą prędzej czy później zmuszone. Obecną przeszkodą jest niestety m.in. brak pieniędzy. Wraz z Krakowem wiodą prym wśród miast, które chcą wybudować metro i to właśnie one mają największe szanse na otrzymanie dofinansowania.


Budowa metra w Polsce, od lat jest obiektem wielu dyskusji i sporów. Środek transportu znalazł swoich zwolenników, a także wrogów. Niektórzy nie potrafią pojąć, po co nam metro, skoro jest Szybka Kolej Miejska, tramwaje, autobusy... Inni uważają, że jest to inny wymiar podróżowania, który warto wprowadzić do większej części naszej ojczyzny. A Ty co sądzisz na ten temat?


Źródła:
www.metro.waw.pl
www.metrokrakow.pl
www.newag.pl
Nowszy post Starszy post Strona główna

6 komentarzy:

  1. Fajny artykuł. Ciekawe czy w Poznaniu wg ekspertów przydałoby się metro. Na pewno byłoby dobrze, gdyby autobusy przestały wiecznie wypadać i się spóźniać - ale to pewnie w każdym mieście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że eksperci nie podeszliby tak samo do sprawy jak w przypadku Wrocławia, bo mamy Poznań Szybką Trasę. :)

      Usuń
  2. przyznam się, że nigdy nie miałem okazji przejechać się metrem, z pewnością taka komunikacja ułatwiłaby poruszanie się po mieście z drugiej strony koszty o których mówisz są porażające

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze mówiąc dzisiaj w Wrocławiu przydałoby się metro :) Jazda w godzinach szczytu komunikacyjnego to dramat, tłok, korki (Wrocław jest podobno najbardziej zakorkowanym miastem w Polsce), więc inwestycja jest jak najbardziej uzasadniona :) Pieniędzy w kasie nie ma i za to, ktoś odpowiada... szkoda, że samorządowcy wychodzą z założenie, że pieniądze kocą się na rachunkach bankowych i gdy wypowie się zaklęcie to Sezam się otworzy i popłynie strumień pieniędzy... tak niestety nie jest :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety... Ale jak widać, Wrocław ma duże szanse na otrzymanie wsparcia finansowego na nowe przedsięwzięcie. :)

      Usuń