BOMBOWIEC STEALTH NORTHROP B-2 SPIRIT

By | 03:09:00 9 comments
Poniższe opracowanie nie jest mojego autorstwa- w ramach artykułu gościnnego, napisał je dla mnie twórca witryny aviaclubpoland.blogspot.com. Mam nadzieję, że spodoba Wam się odstępstwo od stylu jaki znacie na tym blogu i odwiedzicie zaprzyjaźnioną stronę internetową. Razem z Bartoszem życzymy Wam miłego czytania. 

Opracowany w największej tajemnicy Northrop Grumman B-2 Spirit został zbudowany w układzie latającego skrzydła jako niewidoczny dla radarów bombowiec, którego zadaniem w czasach zimnej wojny było niszczenie strategicznych celów radzieckich bombami atomowymi oraz pociskami manewrującymi. Program B-2 otrzymał kryptonim Project senior C.J., później zmieniony na Advanced  Technology Bomber (,,zaawansowany technologicznie bombowiec"), w skrócie ATB. Początkowo jedynie garstka najwyższych stopniem dowódców USAF wiedziała o projekcie B-2, pozostali byli przekonani, że projektem pozostaje bombowiec B-IB, mimo że miał być jedynie rozwiązaniem tymczasowym. W najgorętszym momencie zimnej wojny USAF planowały zakup
co najmniej 132 egzemplarzy B-2.

Opierając się na swoich poprzednich projektach samolotów w konfiguracji latającego skrzydła, Northrop wspólnie z firmami Boeing, Vought i General Electric stworzył za pomocą komputerowych systemów wspomagania projektowania (CAD, Computer Aided Design) i wytwarzania (CAM, Computer Aided Manufacturing) unikatową konstrukcję B-2 w postaci latającego skrzydła o krawędzi natarcia w kształcie ,, podwójnego W". Przeanalizowano ponad 100 000 przekrojów radarowych modeli B-2 oraz podzespołów płatowca, głównie ze względu na niską wykrywalność przez radar, po czym przeprowadzono 550 000 godzin testów w tunelu aerodynamicznym. Dla potrzeb programu trzeba było opracować 900 nowych procesów produkcyjnych; powstały nowe, odporne na wysokie temperatury materiały kompozytowe, ultradźwiękowe narzędzia tnące, zautomatyzowane oprzyrządowanie wykorzystujące trójwymiarowe bazy kształtów oraz laserowe urządzenia inspekcyjne.

Northrop był odpowiedzialny za powstanie przedniej i środkowej części kadłuba, elementy ze stopów aluminium i tytanu oraz kabinę pilotów; Boeing budował tylą część kadłuba i zewnętrzne części skrzydeł. W konstrukcji B-2 zastosowano wiele kompozytów węglowych i epoksydowych, dzięki którym można było zbudować absorbującą promieniowanie radarowe strukturę ,,plastra miodu". Aby zmniejszyć sygnaturę w podczerwieni, cztery silniki turbowentylatorowe General Electric F118-GE-110 otrzymały osłonięte wyloty w kształcie litery ,,V", ukryte przed obserwacją z ziemi przez krawędź spływu płata. W celu zapobieżenia tworzeniu się smug kondensacyjnych do spalin z silników dodawana jest substancja powstała na podstawie kwasów chloro-i flurosiarkowego.

B-2 jest wyposażony w systemy: ostrzegania o opromieniowaniu  radarem produkcji Lockheeda Martina, środków obronnych (DAS, Defensive Management System) AN/APR-50 Lockheeda Martina. Spirit był początkowo projektowany jako bombowiec działający na dużych wysokościach, lecz w momencie ostatecznej akceptacji projektu w 1983 r. uwzględniono również specyfikę ataków z małej wysokości. Zmiany niezbędne do adaptacji oryginalnej konstrukcji ATB do nowej funkcji objęły zmianę umiejscowienia kokpitu i chwytów powietrza do silników, dodanie wewnętrznych sekcji sterolotek (czego rezultatem był charakterystyczny kształt w postaci podwójnej litery ,,W"), modyfikację krawędzi natarcia oraz znaczne zmiany konstrukcji wewnętrznej płatowca. Koszt budowy jednego bombowca B-2 w 1997 r. wyniósł 2,1 mld USD.


Źródła:
Archiwa własne w oparciu o dane historyczno-techniczne Lockheed Martin & Boeing, General Electric system, Grafika Google.

Opracowanie zostało udostępnione serwisowi maszynyokiemdziewczyny.blogspot.com
na mocy umowy partnerskiej z serwisem aviaclubpoland.blogspot.com.

Nie wyrażam zgody na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości publikacji mojego autorstwa (tekstu, zdjęć oraz filmów) bez mojej pisemnej zgody aviaclubpoland.blogspot.com
Nowszy post Starszy post Strona główna

9 komentarzy:

  1. lubię takie posty, masakra ile ten bombowiec kosztował, ciekaw jestem czy dziś nadal jest tak skuteczny, tzn czy nadal jest niewykrywalny, z tego co pamiętam, serbom jeden taki bombowiec udało się strącić podczas nalotów NATO na ten kraj

    OdpowiedzUsuń
  2. Technologia samolotu Northrop B-2 Spirit jest nadal rozwijana pod kontem niewykrywalności radarowej lecz czy jest wykrywalny? owszem jest ale przez krótki czas. Samolot gwałtownie zmniejszając pułap tym samym zmniejsza ciąg silników w których jest w małej ilości dozowana mieszanka kwasów chloro-i flurosiarkowego zbyt mała aby uchronić samolot przed choćby smugami kondensacyjnymi i optymalną temperaturą która gwarantuje mu niewykrywalność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosjanie podobno wykrywali go inaczej, puste niebo generuje szumy na obrazie radarowym, w miejscu gdzie znajdował się B-2 była dziura bez szumów, całkowicie nienaturalne zjawisko, poza tym technologia stealth była projektowana dla radarów działających w paśmie centymetrowym i milimetrowym, natomiast radary działające w paśmie metrowym (bardzo stare radary) niestety są w stanie wykryć tego typu samoloty (np. F-117 z odległości 57km)

      Usuń
  3. Jest błąd merytoryczny i to dość poważny. W tekście napisane jest "o krawędzi natarcia w kształcie ,,podwójnego W" " <- ekhm raczej spływu, krawędź natarcia jest na przodzie płatu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie,
      przepraszam za opieszałość związaną z odpowiedzią na komentarz.
      Analizując ponownie opracowanie nie dopatrzyłem się jakiegokolwiek błędu który Pan stwierdza.
      Wszystkie szczegóły techniczne itp. były dokładnie sprawdzane pod kątem prawidłowego nazewnictwa w oparciu o oryginalne źródła informacyjne dotyczące modelu Northrop B-2 Spirit.
      Na przyszłość bardzo bym prosił o podkład źródłowy stwierdzający Pana rację
      pozdrawiam.

      Usuń
    2. Pojęcie krawędź natarcia oznacza krawędź powstała z połączenia nosków kolejnych profili lotniczych. Noskiem natomiast nazywa się przednią część profilu (czym jest profil lotniczy, mam nadzieję że nie trzeba tłumaczyć). Natomiast krawędzią spływu nazywamy tylną krawędź płata (terminy te dotyczą też łopat śmigieł i nie tylko). W rzucie "z góry" B-2 wyraźnie widać, że przednia krawędź skrzydła (natarcia) jest linią prostą, a jedynie tylna (spływu) spełnia założenie podwójnego W (pierwszy lepszy blueprint: http://www.the-blueprints.com/blueprints-depot-restricted/modernplanes/northrop/northrop_grumman_b_2_spirit-02017.jpg). To są podstawowe terminy lotnicze ładnie pokazane na tej grafice: http://docplayer.pl/docs-images/24/3665500/images/35-0.png. Mam nadzieję, że rozwiało to wszelkie wątpliwości co do zasadności mojej racji.

      ps. W Internecie od lat przyjęło się pisać bez "Pan", mimo potencjalnych różnic wiekowych. Możesz podać źródło oryginalne z tym niefortunnym sformułowaniem "krawędź natarcia w kształcie podwójnego W"?

      Usuń
    3. Odpowiem sobie sam:

      Przykłady na potwierdzenie moich słów: http://www.aviastar.org/air/usa/northrop_spirit.php jest trailing-edge jako double W - a to krawędź spływu... to samo jest tutaj: http://www.airforce-technology.com/projects/b2/ informacja o krawędzi natarcia pod kątem 33 stopni i krawędzi spływu w kształcie podwójnego W.

      Wydaje mi się, że definitywnie można zakończyć ten temat...

      Usuń
  4. Witam,
    Pana stwierdzenie jest słuszne i jest w tym racja lecz B-2 jest latającym skrzydłem i liczony jest jako całość, płat dlatego "krawędź natarcia w kształcie ,, podwójnego W" można stwierdzić że zaczyna się (od przodu do tyłu maszyny) i to określenie było uzasadnione i zweryfikowane dodatkowo przez osoby trzecie.

    Źródła/Odsyłacze:
    http://www.boeing.com/
    http://www.lockheedmartin.com/
    http://www.ge.com/
    Encyklopedia lotnictwa 2010 rok. ISBN: 978-83-252-0690-1
    Stwierdzenie "krawędzi natarcia w kształcie "podwójnego W" zostało zaczerpnięte z Encyklopedii lotnictwa wymienionej powyżej.

    Każde wykrycie błędu powoduje weryfikację ponowną danego opracowania przez osoby trzecie zajmujące się naszym serwisem Avia Club Poland

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodatkowo wątpię w to że osoby które opracowywały encyklopedię strzeliły by sobie w kolano takim błędem o którym jest mowa do tej pory.

      P.S. Co do "per Pan" wiem że w internecie się tak przyjęło lecz taki mam tok pisania stwierdzający ogólny szacunek do osoby z którą koresponduje niezależnie od wieku.

      Usuń